poniedziałek, 14 września 2015

.... udało się...

.... udało się skończyć pościel :D ale już myślałam że nie dam rady - bo miałam już dość, 
ciężko się szyje (obraca) taki kawał materiału , i wszywa "kilometrowy" zamek ...
......ale jest :D ....
.....może nie wyszła idealnie....  ale czy ideały istnieją ;)







8 komentarzy:

  1. Obłędna!!! Dla mnie jest idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie bomba!!Te wzory są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna :) zdolniacha z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już pisałam, że pościel jest cudna, ale napiszę ponownie: "Bomba!" :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przecudowna! Warto było obracać te kilometry ;)
    Dopiero znalazłam Twojego bloga, ale będę stałym bywalcem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pościel uszyłaś, świetne materiały dobrałaś ;-))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję kochani za odwiedziny a przede wszystkim za wszelkie komentarze i opinie- również te negatywne ;)