niedziela, 14 czerwca 2015

Ukończone stołki i coś srebrnego :D

Tadam..... a oto i moje odnowione stołki ;)
Kolor w rzeczywistosci jest bardziej grafitowy niż antracytowy ;), zdążyłam już się do niego przyzwyczaić , choć na początku żałowałam że nie pokryłam ich po prostu matowym lakierem, ale takie przemyślenia przyszły trochę za późno ;) i jak widać z drewnianych siedzisk tymczasowo zrezygnowałam, na rzecz fajnych barankowych poduszek (tak,tak...to się nazywa po prostu lenistwo :P) ... dosłownie jakby szyte na moje taboretki ;)



Powstały też na zamówienie dwie nausznice, jedna jest nową wersją "Fucus"
tym razem w wersji  z jadeitem...




Oraz zupełnie nowy wzór ... 
....wygląda jak jakiś migoczący robaczek  :D, 
nie zdążyłam mu nawet nadać nazwy przed "odlotem" .... 
to niech zostanie "Maggot"  z kamieniem księżycowym ;).