poniedziałek, 19 maja 2014

Domowo- nie ma jak inspiracja ;)

W czasie remontu naoglądałam się tych wszystkich stron i blogów wnętrzarskich ;)  pięknych mebli, lamp i dodatków ;) ale najbardziej podobały mi się rozwiązania -coś fajnego małym kosztem ;) bo
czasem wystarczy trochę farby, czasu , coś co można wykorzystać ponownie a inspiracji w necie jest pełno  ;)
 i się zaczęło....

Bardzo lubię dodatki związane z natura , drewno- i jak zobaczyłam w pewnym programie dekoracje świąteczną w formie drzewka. Pomysł tak mi się spodobał że tego samego dnia pojechałam do rodziców po materiały na własną wersję :D
No i wyrosło mi w domu drzewo :D
Taka alternatywa dla Malowanego drzewka którego już niestety nie ma :/





Znalazłam później na blogu Doroty Szelągowskiej, jak zrobić takie drzewko krok po kroku o TU  ;)


Kolejnym maleńkim zrobionym  dodatkiem , był pojemniczek na waciki , wykorzystałam do tego opakowanie po kawie Douwe Egberts -kawa nie dosyć że pyszna to jeszcze w świetnym pojemniczku, mnie udało się kupić ja w promocji za przestępną cenę  :D słoiczki można używać do przechowywania wielu rzeczy , bo jest naprawdę ładny, a dodatkowym plusem jest to, iż  wieczko korka można podważyć i włożyć coś do środka :D u mnie muszelka :D





To oczywiście nie koniec ;) przy okazji mój cudny bio kominek :D jest to świetna alternatywa dla kominka , i to jeszcze jaka tania :D ale to nie o nim teraz miała być mowa ;) w sieci znalazłam o TO zdjęcie, i do razu wiedziałam co zawiśnie nad kominkiem ;) wystarczyła biała i czarna farba i poroże od razu stało się milsze dla oka ;)



Meble to niestety tez spory wydatek i coraz bardziej się przekonuje że lepiej kupić coś z drewna niż okleiny ze zniszczoną okleiną za wiele się nie zrobi, a drewno zawsze można odnowić-tak jak moje krzesła :D które dostały bardzo modne ubranko ;)
Kupiłam je kiedyś w Jysku w dobrej cenie, w prawdzie trzeba się trochę napracować podczas szlifowania  ;) ale efekt końcowy bardzo mi się podoba :D 


Mam nadzieje że was nie zanudziłam ;) Pozdrawiam :*

19 komentarzy:

  1. Fantastyczne dodatki stworzyłaś!!! Już widzę jak klimatycznie musi być u Ciebie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe , u mnie to se trochę misz masz zrobił , raczej kiepska ze mnie projektantka wnetrz ;)

      Usuń
  2. Będzie pięknie. I właśnie po to są blogi, można czerpać inspiracje. Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak można podziwiać i chłonąc :D

      Usuń
  3. Świetne dodatki, które nadają wnętrzu przyjemny klimat i styl. ;-)) Poroża akurat również mam, naturalne ;-)) co pokazywałam tu ;-)) Twoje biało czarne też stylowe i fajne ;-)) Moje pamiątka rodzinna i chcę by były takie jak chciał Dziadek ;-)) Pomysł z drzewkiem też świetny no i słoiczek ;-)) Bomba ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szceszcie to nie była pamiątka, w innym przypadku tez bym pewnie nie tknęła ;) a tak mogłam bez skrupułów chwycić za farbę ;) w prawdzie zrobiło sie takie bardziej "plastikowe" ale za to mniej przerażające kiedy w nocy na mnie "wzrokiem" łypie hehe ;)

      Usuń
    2. Od dziecka w moim domu są poroża po Dziadku... Więc gdy dostałam te... na własność... nie przerażają mnie nawet na łóżkiem bo akurat w sypialni wiszą hihii ;-))

      Usuń
    3. Ja również mam sporo poroży... no i raczej w naturalnych barwach, ale te tutaj zaprezentowane wyglądają całkiem fajnie. Ciekawa jestem jakby wyglądały inne zdecydowane zestawy kolorów np. pomarańcz i zieleń? Może być ciekawie:P

      Usuń
  4. rówiez lubie takie naturalne dodatki niestety moje 25m kw. nie pozwala mi na takie "szaleństwa" :) a czy to drzewko zakwitnie ?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 25 m2 faktycznie na szaleństwa nie pozwala , ale myślę ze coś dało by sie wymyślić, jakas namiastkę ;) moze taka wersja mini, gałąź zawieszona na ścianie, widziałam tez świetny pomysł na wisząca lampę do której potrzebna jest gałąź i co najmniej 2 -3 kable z żarówką które przeciąga się przez dziury wywiercone w gałęzi :D a czy drzewko zakwitnie.... wciąż nad tym rozmyślam, bo moja wersja jest taka bardziej surowa i chyba by nie pasowało ;)

      Usuń
  5. Ooo szalejesz :)
    Takie drzewko miałam kiedyś w wersji choinkowej... Ozdobione lampkami, banieczkami i łańcuchami kulkowymi... Fajnie to w zimie wyglądało.
    Słoiczek świetnie wykorzystany, szczególnie podoba mi się ta muszelka!
    Kominek lodzio-miodzio ;D Też bym chciała mieć kominek, ale nie mam go gdzie umiejscowić... A poroże cudne!
    Ja też się remontuję właśnie i przerażają mnie ceny mebli! Niestety nie mam takich, które mogłabym przerobić. Ale Tobie się to świetnie udało ;) Jeszcze możesz pobawić się w decoupage na drewnie! :D Wtedy mebelki byłyby już nie do podrobienia :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Niektóre pomysły są świetne w Twoim połączeniu wyszły super - oczywiście takie dekorację są nasze własne i w połączeniu z całością może być rewelacyjny widok - uroczy pomysł na krzesełka :))) Drzewko też w fajnym miejscu zamieszkało lubię taką prostotę, bo zawszę można na nim coś sobie powiesić czy gwiazdkę czy też jajeczko i już jest inny klimacik ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Szalejesz, pomysły lęgną się - powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne dodatki stworzyłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pomalowanie krzeseł bardzo mi się spodobało:) od razu stały się takie niezwykłe:) można zaszaleć z kolorami i wzorami:) i wten sposób można mieć niezwykłe meble:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdzie Ty się podziewasz, Kiniu kochana???
    :)
    pozdrawiam!
    dominika

    OdpowiedzUsuń
  11. też chcę takie drzewo! świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję kochani za odwiedziny a przede wszystkim za wszelkie komentarze i opinie- również te negatywne ;)