wtorek, 9 kwietnia 2013

Zaległości...

Nie miałam ostatnio za bardzo czasu i narobiły mi się zaległości, za co przepraszam pewne osóbki że czekają :/ ale już zacznę powoli wszystko nadrabiać ;)

Przed świętami dostałam zamówienie na naszyjnik "Nen", okazja wyjątkowa bo 30- urodziny, dlatego starałam się by był jeszcze bardziej wyjątkowy niż poprzedni, oraz równie wyjątkowo zapakowany :)
stworzenie go zajęło wiele godzin pracy ale jestem zadowolona z efektu :D do kompletu powstały małe sztyfciki oraz mini charmsik z wybitą literką :)
Został wykonany z oksydowanego  srebra próby:925,930 i 999 oraz cytrynów, akwamarynów i kwarcu akwamarynowego.





A na koniec kawałek mojej prywatnej Wielkanocnej tradycji- lepienie baranka :D
Na przekór tym wszystkim barankom foremkowym ;) w tym roku powstały nawet trzy, niestety tylko dwa zostały uwiecznione :)

 

24 komentarze:

  1. Naszyjnik jest super.Moje ślepawe oczy szukały chamsika i trochę czułam się jak w jakiejś zabawie na spostrzegawczość,ale znalazłam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he bo ten charmsik to istne maleństwo ;)

      Usuń
  2. niesamowity naszyjnik, tak wiele takich drobiazgowych rzeczy się na nim znajduje, a sprawia wrażenie delikatności i skromności:D prześliczny, nosiłabym go cały czas:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki kochana, właśnie wyciągnęłam Twój komentarz z czeluści spamowych ;)

      Usuń
  3. Kocham tradycję , dzięki temu nasza namiastka przekazywana jest dalej ;)
    Naszyjnik uroczy i jeszcze te dodatki łał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta moja barankowa tradycja trwa już kilka lat i na pewno nie zaniknie :D

      Usuń
  4. wow napracowałas sie ale efekt oszałamiający! a baranki cudne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak napracowałam się nieźle ;)trzeci raz już na pewno go nie wykonam ;)

      Usuń
  5. piękny jest ten naszyjnik :) ale mogę być nieobiektywna bo odkąd tu trafiłam to zachwycam się za kazdym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Naszyjnik jest cudowny, widać że wiele pracy i serca w niego włożyłaś :)
    A baranki smakowicie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowna biżuteria:) Bardzo mi się podoba:D Baranki są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten naszyjnik wygląda jak z bajki! Jest fantastyczny! Też chcę takie umieć robić... mogę mówić do Ciebie Mistrzu? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj do mistrza mi bardzo daleko ;)nie mniej jednak to bardzo miłe :D a Ty kochana bierz drucik i do roboty ;) ja zaczynałam od drucikówz jakis starych telewizorów i kabli ;)

      Usuń
  9. Fantastyczny naszyjnik, kosztował Cię dużo pracy. Baranki powaliły mnie na kolana. Z czego są lepione?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :D baranki oczywiście z masła, góra oblepiona bazylia a kopytka i rogi oblepione pieprzem ziołowym ;)

      Usuń
  10. wow ! naszyjnik jest w s p a n i a ł y !!! piękny cudowny fantastyczny :D
    a baranki fajniutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny naszyjnik,a z barankiem to świetna sprawa:)bardzo fajny pomysł z lepieniem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale piekne baraneczki! Slodziutkie sa:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję kochani za odwiedziny a przede wszystkim za wszelkie komentarze i opinie- również te negatywne ;)