wtorek, 26 lutego 2013

Złap licznik 7777


Ponieważ sama złapałam niedawno licznik, a obiecałam kiedyś jakaś zabawę w której miał być do wygrania pierwszy przeze mnie zrobiony kubraczek na kubek ,zatem.....

OGŁASZAM ŁAPANIE LICZNIKA 
Z NUMEREM        7777



Zasady:
* Każdy kto będzie brał udział w zabawie musi zostawić komentarz na dole (bom ciekawa ile osóbek będzie się bawiło) oczywiście zanim złapie licznik ;)
* W zabawie mogą brać tez udział anonimy ale proszę o pozostawienie imienia i pierwszej literki nazwiska
*Tym razem zabawa obejmuje tylko tereny Polski

Co trzeba zrobić:
Wystarczy mi przesłać zrzut ekranu na którym licznik osiąga magiczna liczbę 7777.
Jeżeli kilka osóbek złapie licznik , wygrywa ta która pierwsza prześle do mnie email .
Jeżeli zdarzy się że nikt nie złapie licznika na  7777 - wygrywa osóbka która prześle mi liczbę najbliższą a jednocześnie większa od 7777.

Nagroda:
Tak jak już pisałam jedna nagroda czeka już od dawna na jakąś zabawę 
jest to kubraczek na kubeczek o ten...


...ale to nie wszystko, dla wygranej osóbki zrobię również na szydełku bransoletkę serduszkową w wybranym kolorze, o podobną do tej....





Życzę zatem miłej zabawy....

Kinga



piątek, 22 lutego 2013

Kolejne szydełkowce.....

No to jeszcze trochę szydełkowych Tworków .... ;)

Komplecik którym obdarowałam Ksenię, mega kolorowy i mój pierwszy kwadrat ala pledzikowy :D bardzo fajnie wygląda jako podkładeczka :D




oraz dla siebie zrobiłam komplecik kawowy... miały być sowy a wyszły koty :D nawet i lepiej ;) podkładka pod talerz tylko jedna bo z robieniem kół dostaję nerwicy ;)


osłoneczki na doniczki :D


 oraz czapa nie do końca wyszła mi na dole , ale jak się ją założy to tego nie widać  ;)





Chciałam się jeszcze pochwalić że złapałam (jakby) licznik u
 Anetki z blogu "Balerina szydełkowania".
 Zapraszam też do odwiedzenia jej bloga i obejrzenia pięknych szydełkowych prac :D



 A Adze z blogu "Za dużo o słowo" chciałam bardzo podziękować za wyróżnienie 
"Liebster Blog" -  dziękuję kochana :*
 



czwartek, 21 lutego 2013

Wymianka z Kaśką

Już wiecie że kocham wymianki, tym razem zaproponowałam ją Kaśce z blogu Fabryka Pomysłów do której bardzo lubię zaglądać :D
Zrobiłam dla niej dwie pary maleńkich sztyfcików, gdyż Kasia biżuterii za bardzo nie nosi, oraz ofiarowałam jej trochę przydasi ;) Kolczyki to maleńkie miedziane serduszka oraz oprawione w srebro -labradoryty.



A co ja dostałam sami zobaczcie i zazdroście ;)
Kasia uszyła dla mnie taką piękną kopertóweczkę z cudowna aplikacją i bajecznym wnętrzem  :D

 


środa, 20 lutego 2013

Szydełkowe bransoletki...

Ostatnio stworzyłam  dwie szydełkowe bransoletki, które będą prezentem urodzinowym dla pewnej osóbki, miały wyglądać jak zrobione z koroneczki, na pierwszy rzut poszła kwiatowa, ale ponieważ nie do końca był to efekt jaki oczekiwałam to zrobiłam drugą serduszkową :D ta wyszła drobna i delikatna i o to chodziło :D na koniec bransoletki ukrochmaliłam i oto efekty :) 





wtorek, 19 lutego 2013

Zmalowałam...

Jak może zauważyliście zmieniłam trochę wygląd blogu, dodałam zakładki tematyczne dzięki którym łatwiej będzie odnaleźć wam niektóre rzeczy ;) nie zrobiła bym tego gdyby nie fajnie opisana instrukcja Kaśki z blogu Fabryka pomysłów a instrukcje znajdziecie o TU ponieważ dodałam zakładkę Diy to postanowiłam że nie może ona pozostać pusta ;) 
Toteż postanowiłam wam pokazać krok po kroku jak zmalowałam sobie ponad 2,5 m drzewo :D czyli jak przeniosłam mały rysunek na ścianę w odpowiednich proporcjach, bo na tak zwanego "żywca" na pewno bym się nie zdecydowała ;;)



Przedewszystkim trzeba zaczac od pomysłu co byśmy chcieli miec na ścianie, ja wiedziałam że będzie to drzewo wiec rozpoczęłam poszukiwania w sieci a skończyło się oczywiście na tym że wymyśliłam własny projekt ;).... wy oczywiście wystarczy ze wybrany rysunek sobie wydrukujecie.....

Tak wyglądał mój rysunek...

.... w kolejnym etapie rysunek podzieliłam na kwadratowe segmenty ,
u mnie miały wymiar 2 cm na 2 cm.....  odpowiadały kwadratowi na ścianie o wymiarach 40x40 cm...
.....przy tak dużym malunku, na pewno będzie wam łatwiej podzielić drzewo na jeszcze mniejsze kwadraty, będzie wymagało to więcej pracy, ale łatwiej będzie wam je przenieść na ścianę...


....kolejnym etapem jest dzielenie ściany na sektory, nałatwiej bedzie to robic w 2 osoby, jedna mierzy a druga zaznacza.....
....użyłam do tego taśmy malarskiej , sznurka lnianego oraz laserowej poziomicy ....




...ja rozpoczęłam od dołu od liń poziomych, pierwsza wyznaczyłam za pomocą poziomicy by powstały na ścianie kwadraty a nie dziwne czworokąty ;) potem już wyznaczałam miarą odległości i ewentualnie sprawdzałam czy są w dobrej lini, podobnie szło z pionowymi i oto powstała mi taka kratka.....



....no i zaczęło się kopiowanie , rysunek przenosiłam za pomocą ołówka, trzeba robić to ostrożnie bo już go potem nie wymażemy.....





...  dzięki kratkom wiedziałam mniej wiecej jak mam prowadzic ołówek i co najwazniejsze mogłam zachować odpowiednie proporcje...
 .... gotowy szkic można wypełniać już farbą.... zapomniała bym wspomnieć, nie używajcie zbyt grubych pędzli a na pewno nie przy mniejszych elementach, bo będzie wam się ciężko malowało , ja używałam ukośnego pędzelka  o szerokości ok. 2-2,5 cm...


.... ja dla uzyskania ładnego czarnego koloru musiałam drzewo jeszcze raz pomalować.....
... i gotowe :)



sobota, 9 lutego 2013

Kolorowe...

Ponieważ za oknem szaro i buro stworzyłam coś na poprawę humoru, kolczyki "Holi" z oksydowanego srebra i  kolorowymi jadeitami ;)



i jeszcze na specjalne życzenie stworzyłam obrączkę "Serce na dłoni"  do kompletu do serduszkowych miedzianych  kolczyków ;) z TEGO postu




i mały bonus ...... Sierściuch rośnie w oczach ;)...